|
|
|
UWAGA!! Chcialbym zdementowac pogloski jakoby ptaszek na zdjeciach byl martwy. Nie jestem AZ takim swirem zeby fotografowac maskotki z martwymi zwierzatkami. Zbyszek zyl w czasie sesji i do ostatnich chwil swojego zycia bylo mu cieplo i syto. Slepia ma zamkniete poniewaz jeszcze ich nie zdazyl otworzyc od urodzenia. Zostal uratowany przed kotami po tym jak wypadl biedak z gniazda. Nie przetrwal niestety nocy, najprawdopodobniej ze stresu, za duzo wrazen jak na tak male stworzenie. Dziekuje za uwage, mam nadzieje ze nikt nie posadzil mnie zbyt pochopnie o maskotkowy sadyzm :P
zerostopni · 2009-08-12: 10:14
|
|
|
|